Zagrali dla niego:
Czupia Tracha – gitara, bas, perkusja. Na tym koncercie Stach był od początku do końca. Kilka razy ciągnął mnie za rękę pod same barierki aby z bliska obserwować chłopaków. Podczas pierwszych dźwięków chwytał się za klatę. Cóż… basy muszą łamać żebra ; ) Nie przeszkadzało mu, że bliżej głośnika jest najgłośniej. Najwyżej kolejny koncert będziemy organizować z powodu niedosłuchu ; ]

Kluski – od których Stach dostał płytę, a my usłyszeliśmy wiele dobrych słów i chęci większej pomocy!!! Dzięki chłopaki! Był to mój drugi koncert Klusek w życiu. Charakterystycznego wokalu nie idzie zapomnieć i nie lubić ; )

Sliver – miłe słowa od samego początku do samego końca : ) a ta muzyka… a ten wokal w kobiecym wydaniu! Przyznam szczerze, że momentami szukałam wzrokiem faceta ; )

Deadline – była moc. Pamiętałam kawałki z moich poprzednich udziałów w koncertach! Wow! Był hałas dla Stacha, okrzyki dla Stacha… tylko Stach już spał u dziadków ; ]

Wszystkim dziękujemy. Przede wszystkim Bartkowi za pomysł i organizację oraz Michałowi – właścicielowi Undergroundu. Obiecujemy, że Stach się o wszystkim dowie. Dwulatek raczej nie zapamięta tego co się dzisiaj dzieje, więc nasza tu rola. Obiecujemy o wszystkim opowiedzieć mu ze szczegółami. Jak to powiedział Jarek: “jak się kiedyś dziewczyny dowiedzą, że Deadline grali dla Stacha to od razu majtki pójdą w dół” ; D

Przepraszam, że nie z każdym mogliśmy porozmawiać dłużej. Dawno nie widziałam tylu znajomych w jednym miejscu. Były też dziewczyny z blogów:  potwory wózkowe, m jak marcinek i BabaTu. Stach biegał po ciemku między ludźmi, więc trzeba było mieć go ciągle na oku. Potem oczywiście odwieźć. Jarek za bardzo chodzić nie mógł bo ma skręcone kolano. Przepraszamy więc za nasze zaniedbania towarzyskie.

Teraz najważniejsze:
Zebraliście dla Stacha 1815,50 zł !!!

w oczekiwaniu na pierwsze dźwięki:
3
 5
6
1
2
Deadline
4